BIEC DALEJ I WYŻEJ, czyli to i tamto o bieganiu, triathlonie, górach i samym sobie

poniedziałek, 26 marca 2012

Około 3 km przed metą łapie mnie kryzys. Wiejący na Wisłostradzie wiatr mocno utrudnia bieg, sił coraz mniej, mięśnie i ścięgna działające na najwyższych obrotach zaczynają już wyć o linię mety. Tu nie ma już miejsca na równy oddech czy ładny techniczny bieg. Sapię jak parowóz, pluję i smarkam na lewo i prawo, pot zalewa mi twarz. Na szczęście szybka kalkulacja dodaje mi...

poniedziałek, 19 marca 2012

17. miejsce z czasem 7:59 w Rajdzie Dolnego Sanu to na razie najlepszy dla mnie wynik w Pieszych Maratonach na Orientację na dystansie 50 km. Mam nadzieję, że to dobry prognostyk na przyszłość i takie (lepsze!) czasy będę już osiągał regularnie. Przywitanie wiosny uważam za bardzo udane! Już na początku roku uznałem, że ze względów logistycznych będę brał udział głównie...

wtorek, 13 marca 2012

Dziś będzie krótko, ale konkretnie. Jako że moje stare Asicsy dopełniają już żywota, zostałem zmuszony do szybkiego zakupu nowych butów do biegania. Był pośpiech, bo za tydzień 7. Półmaraton Warszawski (numer startowy 2209 – dopingujcie!), stare buty sprawiają moim stopom coraz większy dyskomfort, a nowe trzeba trochę rozbiegać. Wstępny research i kilka prób biegu po sklepie...