BIEC DALEJ I WYŻEJ, czyli to i tamto o bieganiu, triathlonie, górach i samym sobie

niedziela, 29 lipca 2012

Mawiają, że na Igrzyskach Olimpijskich najgorsze miejsce to czwarte. Jest się tak blisko upragnionego medalu, a jednak poza podium. Dla biegacza-amatora takim czwartym miejscem olimpijskim jest wynik o kilka sekund gorszy od rekordu życiowego. Ustanowiłem swój rekord bliskości życiówki - 1 sekunda. Założenia były ambitne. Karową zbiegać ile sił, wytrzymać bez zwalniania...

sobota, 7 lipca 2012

Masakryczny upał i lekkie odwodnienie organizmu, potem burza z deszczem padającym poziomo prosto w twarz, a w końcu znów duchota i skwar. Do tego świetnie krajoznawczo rozmieszczone punkty – to najkrótsze podsumowanie Rajdu na Orientację „Azymut Orient” 2012, który odbył się 30 czerwca br. w okolicach Zalewu Koronowskiego. Są miejsca, które kojarzą się jednoznacznie. Tatry – wolność, Bałtyk – uspokajający szum fal, Zalew Koronowski – ... no właśnie. Kto młodzieńcze lata spędził w okolicy Bydgoszczy...