Wpadając na metę drugiego etapu NBR Trial Games na czwartej pozycji, doskonale wiedziałem, że nic to nie znaczy. Kompletnie, absolutnie, zupełnie NIC. Bo etap trzeci to bieg na orientację. A BnO nie wybacza najmniejszych nawet błędów. Kilka minut straconych i mogę wylądować poza pierwszą dziesiątką, mogę też wskoczyć na podium jeśli pójdzie dobrze (ale tylko na najniższy...
BIEC DALEJ I WYŻEJ, czyli to i tamto o bieganiu, triathlonie, górach i samym sobie