BIEC DALEJ I WYŻEJ, czyli to i tamto o bieganiu, triathlonie, górach i samym sobie

środa, 22 października 2014

Pierwotny adres bloga, czyli biecdalej.blogspot.com przestanie wkrótce działać. Od teraz blog będzie dostępny tylko pod adresem http://www.biecdalej.pl. Serdecznie zapraszam!...

wtorek, 14 października 2014

Stoję w pierwszej linii, klepię się po udach, łydkach i twarzy – dla pobudzenia. Odliczamy i... start! Ruszam dość spokojnie w grupie kilku mocniejszych osób, ale bokiem obiega nas jakiś sprinter. Na oko leci jakieś 2:30 na kilometr. Ki diabeł? Albo szaleniec, albo pros jakiś ukryty. Po kilkuset metrach już wiadomo: szaleniec. Spuchł i tyle go widzieliśmy. Już na pierwszym...

piątek, 3 października 2014

Wciąż czuję niesamowite emocje, endorfiny aż kipią, a przecież w ogóle tego maratonu nie przebiegłem. Tegoroczny Maraton Warszawski był esencją tego, co można dać zawodnikom – kibicowania. A tych zawodników zebrało się sporo, bo oprócz najróżniejszej maści bliższych i dalszych znajomych, w MW wzięła udział spora grupa przedstawicieli naszej drużyny Smashing Pąpkins (w tym...