BIEC DALEJ I WYŻEJ, czyli to i tamto o bieganiu, triathlonie, górach i samym sobie

środa, 29 lutego 2012

Jak się ma niewielu czytelników, to trzeba o nich dbać. Pod jednym z poprzednich wpisów Ynka zapytała o strój biegowy dla początkujących oraz o słuchawki. Odpowiedzi na te pytania nie są proste, bo ilu biegaczy tyle poglądów i nawyków, podzielę się tutaj swoimi w nadziei, że pozostali czytelnicy dołożą w komciach kilka cegiełek, który pozwoli Ci znaleźć optymalne rozwiązanie. Strój do biegania Absolutną podstawą są wg mnie buty, tu nie warto skąpić grosza. Źle dobrane obuwie może prowadzić do...

sobota, 25 lutego 2012

Osiem miejscowości i cztery gminy - mieszkanie poza miastem ma taką zaletę, że niewielkim nakładem sił można sporo świata odwiedzić, a dziś pobiłem pod tym względem swój rekord!:) Mysiadło, Warszawa, Kierszek, Konstancin-Jeziorna, Józefosław, Julianów, Piaseczno i Nowa Iwiczna. To prawie jak życie w Bazylei, gdzie jedna niezbyt długa wyprawa rowerowa pozwala odwiedzić trzy...

czwartek, 23 lutego 2012

W weekend dwa tygodnie temu zaprzyjaźniłem się z jeziorami w zimowym wydaniu. W piątek zrobiłem sobie na nim trening biegowy, w sobotę biegałem wokół kilku innych 15 km, a w niedzielę wykąpałem się w przeręblu. Kilkudziesięciocentymetrowa warstwa lodu na jeziorze kusiła mnie od kilku dni - bieganie po lodzie, to by było coś! Możliwość zrobienia treningu biegowego na takiej...

środa, 22 lutego 2012

Ponad 12 godz. przedzierania się przez zaśnieżone pola, lasy i wąwozy na własne życzenie. Udziału w XI Ekstremalnej Imprezie na Orientację Skorpion 2012 nie sposób określić inaczej niż masochizm. Ale gdybym miał jeszcze raz podejmować decyzję o starcie to byłaby ona taka sama: warto było! I za rok też będę chciał się pojawić:) Akapit dla niezorientowanych: bieg na orientację polega na tym, że dostaje się mapę z zaznaczonymi punktami kontrolnymi, które trzeba znaleźć w terenie i je zaliczyć....
XI Ekstremalna Impreza na Orientację Skorpion 2012 była dla mnie tak wielkim przeżyciem i niesamowitym doświadczeniem, że musiałem się nim podzielić z kilkoma osobami. Jeżdżąc komunikacją miejscą napisałem w komórce relację ze Skorpiona i aby mieć ją gdzie umieścić, powstał ten blogasek. Przyda mi się też na przyszłość, bo z każdego biegu czy rajdu wyciągam lekcję i dobrze będzie móc do nich sięgnąć.Zapraszam do czytania i subskrybowani...