BIEC DALEJ I WYŻEJ, czyli to i tamto o bieganiu, triathlonie, górach i samym sobie

piątek, 27 września 2013

Ponad 2,1 tys. zł, prawie 16 tys. nabieganych kilometrów i spalony milion kalorii z duuużą górką – Wielki Wyścig dla Bartka wkracza w ostateczną fazę, mam jednak ogromną nadzieję, że przytoczone wartości jeszcze powiększymy. Nadal można biegać, nadal można wpłacać, nadal można zbierać losy, ale to już ostatnie chwile. Potem zapuścimy kalkulatory, makra w Excelu, Bo przyniesie...

wtorek, 24 września 2013

Niedziela, 22 września, szukam Przez osiem miesięcy 2013 roku żyłem w niesamowitym sportowym gazie. Jeden po drugim zrealizowałem kolejne cele, na endorfinowym haju płynęły mi kolejne dni, tygodnie, miesiące. Przebiegłem maraton w 3:19, złamałem 40 min. na dychę i zostałem triathlonistą. Spełniłem swoje ogromne marzenie o bieganiu wysokogórskim, jednym słowem było świetnie. Nie udało mi się jedynie wystartować w biegach na orientację tyle razy, ile bym chciał. Nie można mieć wszystkiego Po zakończeniu...

piątek, 20 września 2013

Owszem, można robić życiówki na kacu (grunt by mieć świadomość, że mogłoby być lepiej), ale prędzej czy później każdy dochodzi do wniosku, że nawet amatorskie uprawianie sportu idzie w parze z dbaniem o siebie i zdrowym odżywianiem. Odkąd bardziej świadomie trenuję, jadam rzeczy, o których istnieniu wcześniej nawet nie wiedziałem;) Najnowszy wymysł to pesto z pietruszki...

wtorek, 10 września 2013

Tyle się ostatnio u mnie działo, że zaniedbałem działkę „Krasus testuje i recenzuje”. A jest co testować, opiniować i recenzować, a jak! Wracam więc do tego z największą przyjemnością:) Na pierwszy strzał jedne z butów (na drugie też przyjdzie pora), które latem tego roku otrzymałem od New Balance Polska, czyli New Balance M870BB2. Dokładną specyfikację technologiczną znajdziecie...

środa, 4 września 2013

Jeden z zawodników też skręca na metę, ale jest za daleko, bym mógł go dogonić. Biegnę swoim tempem, jednak... jest ono dużo szybsze od jego. Powoli się zbliżam, do mety nie więcej niż 50 metrów. A, raz kozie śmierć, OGIEEEEEEEŃ! Niesiony dopingiem, rzucam się do szaleńczego sprintu w walce o (jak się potem okaże) 71. miejsce w The Panasonic Evolta 2013 Triathlon in Poland...